Archiwum dla Listopad 2010


Faszerowana czerwona papryczka z pieca

Listopad 30th, 2010 — 10:19pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Papryka prosto z pieca

Dziś jemy jedno z moich dań ulubionych! Wprost przepadam za pieczoną papryką… z czymś dobrym w środku. Bardzo się cieszę, ze pozostali  domownicy także zajadali ze smakiem :) nieświadomi, że tyle tam kaszy, otrąb i marchewki.

Igor wyjadał sam środek, do papryki nie mogę go przekonać:)

Składniki:

  • 250 g mięsa mielonego
  • 1 szklanka kaszy jęczmiennej (wcześniej ugotowanej – przez około 10 minut)
  • czubata łyżka otrąb żytnich
  • 1 jajko
  • 1 starta, surowa marchewka
  • sól i pieprz
  • pół łyżeczki mielonego kminku
  • łyżka sosu sojowego

Farsz: w misce wymieszać dokładnie wszystkie składniki.

Papryki umyć wykroić ogonek razem z nasionami, nasiona usunąć.  Farszu z podanego przepisu wystarczyłoby na wypełnienie 3 papryk. Miałam przygotowane 4 sztuki, więc po rozdzieleniu farszu zostało mi w paprykach sporo wolnego miejsca. Rzuciłam okiem do lodówki… Wyjęłam kapustę pekińską i ser żółty. Kapustę pokroiłam, ser starłam na tarce, wymieszałam, dopełniłam papryczki i przykryłam „czapeczkami” z ogonkami. Naczynie do pieczenia wysmarowałam masłem ułożyłam papryczki, wlałam szklankę wody, dodałam jeszcze około łyżki masła i włożyłam do piekarnika na godzinę. (180ºC) Pychotka!

Komentarz » | Bez kategorii

Kule armatnie w sosie koperkowym

Listopad 28th, 2010 — 10:30pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Kule armatnie wylądowały na talerzu

Oto nasz dzisiejszy obiad. Zjedliśmy Kule armatnie z kaszą gryczaną, a później pomidorówkę bez parówkowej wkładki.

Zupkę przygotowałam jednak w wersji ekspresowej, czyli zamiast świeżych pomidorów użyłam gotowego przecieru pomidorowego, dolałam wody, wrzuciłam 3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę, łyżkę masła, pieprz, odrobinę vegety i zagotowałam. Do tego dodałam pęczek posiekanego świeżego koperku oraz lane kluski przygotowane z 1 jajka i łyżki mąki kukurydzianej.

Składniki (około 20 szt. pulpetów):

  • 250 g mielonego mięsa wołowego
  • 1 mała bułka (użyłam grahamki)
  • pół kubka mleka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 mała marchewka starta na drobno
  • 1 mała pietruszka starta na drobno
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 250 ml jogurtu typu greckiego (można zastąpić śmietaną)
  • sól, pieprz do smaku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • koperek

Bułkę moczymy w mleku i odciskamy. Mieszamy w misce mięso, bułkę, pietruszkę, marchewkę, mąkę ziemniaczaną, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Zagotowujemy niedużą ilość osolonej wody. Formujemy pulpety i wrzucamy do wrzątku (przy formowaniu pulpetów ręce warto zwilżyć wodą). Gdy woda znów zacznie wrzeć gotujemy około 5 minut, następnie wyjmujemy łyżką cedzakową, a do wrzątku wrzucamy następną porcję.

Sos: Osobno w rondelku rozpuszczamy masło, rozprowadzamy mąką pszenną (nie rumienimy). Powoli, stale mieszając dolewamy wywar po gotowaniu pulpetów (gdy wywaru mamy zbyt dużo, wlewamy tylko część – by uzyskać odpowiednią ilość sosu). Dodajemy jogurt i koperek ewentualnie doprawiamy czym chcemy:)

2 komentarze » | Bez kategorii

Tarta razowa z gruszkami i czekoladą

Listopad 25th, 2010 — 12:05am

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Tarta razowa z gruszkami i czekoladą

Tartę z gruszkami pierwszy raz przygotowałam dla Mani – Jubilatka nazwała wypiek „gruszkowym serniczkiem”. Drugi raz przygotowałam ją na imieniny Taty, zmieniając nieco przepis i tenże zapisałam poniżej.

Składniki:

ciasto:

  • pół szklanki mąki pszennej zwykłej
  • pół szklanki mąki pszennej razowej
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 110 g masła pokrojonego na kawałki

farsz:

  • 2-3 duże gruszki
  • 100 g serka mascarpone (można użyć innego kremowego serka)
  • pół szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki cukru
  • 100 g pokruszonej czekolady (mi zabrakło czekolady i użyłam dodatkowo malutkich ciasteczek z czekoladą)

Aby przygotować ciasto należy wsypać do miski mąkę, dodać sól, cukier, masło i wymieszać elektrycznym mikserem lub widelcem. Dodać jajko, wyrobić ciasto, uformować z niego kulę, owinąć ją folią spożywczą i schładzać w lodówce przez 30 minut.

Nastawić piekarnik na temp. 180ºC. Rozwałkować ciasto na oprószonej mąką stolnicy i wyłożyć/wykleić nim formę do tarty o średnicy około 24 cm (mąka razowa powoduje, ze ciasto się kruszy, więc trzeba po kawałku doklejać i zalepiać dziury:)) Ciasto przykryć pergaminem, wysypać na niego fasolę i piec w gorącym piekarniku około 15 minut. Wyjąć ciasto z piekarnika usunąć fasolę i pergamin. Ciasto posypać startą czekoladą (lub kawałkami czekolady). Gruszki obrać wyciąć gniazda nasienne, przekroić na pół, ponacinać wzdłuż nożem na cienkie plasterki i rozłożyć jak wachlarzyki na cieście.

W misce ubić jajko, żółtko, 1 łyżkę cukru,  mleko i serek mascarpone. Gotową masą zalać gruszki i posypać resztą cukru. (W wersji „dla Taty” zanim wylałam na ciasto masę, poukładałam jeszcze pomiędzy gruszkami małe ciasteczka z czekoladą). Włożyć do piekarnik ponownie i zapiekać około 30 minut.

2 komentarze » | Bez kategorii

Chrupiące kwadraty z brokułami i kaszą jaglaną

Listopad 22nd, 2010 — 8:53pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Chrupiące kwadraty z brokułami i kaszą jaglaną

Coś na ząb dla gości, którzy wpadną na kawę… ale mogą być głodni:)

Składniki:

  • około 300 g ciasta francuskiego (używam gotowe, schłodzone)
  • różyczki brokułów
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki masła
  • 2  łyżki mąki
  • 1szklanka mleka
  • 2 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
  • sól i pieprz do smaku, odrobina gałki muszkatołowej
  • łyżeczka siekanego koperku
  • kilka plasterków mozarelli

Na patelni rozpuścić masło, dodać mąkę, rozprowadzić, nie rumienić. Zalewać powoli mlekiem, doprowadzić do wrzenia, mieszając trzepaczką, aż sos zgęstnieje. (Gdy gorący sos okaże się zbyt gęsty należy dodać odrobinę mleka). Następnie dodać przyprawy i kaszę jaglaną. Całość wymieszać i pozostawić do ostudzenia.

Ciasto francuskie pokroić na kwadraty o wymiarach około 9×9 cm. Posmarować żółtkiem, położyć na środek kwadratu kupkę papki z kaszą, na nią różyczkę brokułu, na niego kawałek sera mozarelli.  Postąpić tak z każdym kwadratem i zapiekać  przez około 20 minut w temp. 180 ºC.

Komentarz » | Bez kategorii

Ciasto czekoladowe „Czerwony buraczek”

Listopad 22nd, 2010 — 12:48am

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Ciasto czekoladowe "Czerwony buraczek"

Burak + czekoladowe ciasto, zaskakujące  połączenie, lecz jakże udane :) spróbujcie, naprawdę warto!

Kolor ciasta pięknie czekoladowy, konsystencja miękka, lekko wilgotna, w połączeniu z polewą z czekolady – smakuje wyśmienicie! Skorzystałam z przepisu Peti autorki czerwieniblekit.blox.pl, wprowadzając małe modyfikacje.

Składniki:

  • 3 jajka
  • 150 g cukru
  • 80 ml oleju
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 50 g ulubionej czekolady (rozpuszczonej w mikrofalówce, lub w kąpieli wodnej)
  • 50 g mielonych migdałów
  • 250 g surowych buraków startych na drobnych oczkach
  • 6 g cukru waniliowego
  • masło i otręby żytnie do przygotowania formy do pieczenia (otręby można zastąpić bułką tartą)

Polewa:

  • około 200 g ulubionej czekolady

Jajka ubić z cukrem i olejem do uzyskania kremowej masy. Następnie stopniowo dodać cukier waniliowy, przesianą mąkę, sodę, proszek do pieczenia i mielone migdały – wymieszać łyżką. Ze startych buraków odcisnąć nadmiar soku (dodałam bez odciskania) i dodać je do ciasta wraz z roztopioną czekoladą i kakao – wymieszać łyżką.

Ciasto można piec w podłużnej keksówce lub małej tortownicy smarując je wcześniej masłem i posypując otrębami żytnimi lub tradycyjnie bułką tartą. Ja piekłam w blaszce na 6 małych keksów w temp. 180°C przez około 40 minut. Gdy ostygły posmarowałam je roztopioną czekoladą i ozdobiłam słodyczami.

Przygotowując ciasto, można dodać do niego kawałki orzechów włoskich lub suszonych śliwek – świetnie pasują:)

Komentarz » | Bez kategorii

Do góry strony...