porno izle buy cheap cialis buy viagra

Tarta razowa z gruszkami i czekoladą

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Tarta razowa z gruszkami i czekoladą

Tartę z gruszkami pierwszy raz przygotowałam dla Mani – Jubilatka nazwała wypiek „gruszkowym serniczkiem”. Drugi raz przygotowałam ją na imieniny Taty, zmieniając nieco przepis i tenże zapisałam poniżej.

Składniki:

ciasto:

  • pół szklanki mąki pszennej zwykłej
  • pół szklanki mąki pszennej razowej
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 110 g masła pokrojonego na kawałki

farsz:

  • 2-3 duże gruszki
  • 100 g serka mascarpone (można użyć innego kremowego serka)
  • pół szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki cukru
  • 100 g pokruszonej czekolady (mi zabrakło czekolady i użyłam dodatkowo malutkich ciasteczek z czekoladą)

Aby przygotować ciasto należy wsypać do miski mąkę, dodać sól, cukier, masło i wymieszać elektrycznym mikserem lub widelcem. Dodać jajko, wyrobić ciasto, uformować z niego kulę, owinąć ją folią spożywczą i schładzać w lodówce przez 30 minut.

Nastawić piekarnik na temp. 180ºC. Rozwałkować ciasto na oprószonej mąką stolnicy i wyłożyć/wykleić nim formę do tarty o średnicy około 24 cm (mąka razowa powoduje, ze ciasto się kruszy, więc trzeba po kawałku doklejać i zalepiać dziury:)) Ciasto przykryć pergaminem, wysypać na niego fasolę i piec w gorącym piekarniku około 15 minut. Wyjąć ciasto z piekarnika usunąć fasolę i pergamin. Ciasto posypać startą czekoladą (lub kawałkami czekolady). Gruszki obrać wyciąć gniazda nasienne, przekroić na pół, ponacinać wzdłuż nożem na cienkie plasterki i rozłożyć jak wachlarzyki na cieście.

W misce ubić jajko, żółtko, 1 łyżkę cukru,  mleko i serek mascarpone. Gotową masą zalać gruszki i posypać resztą cukru. (W wersji „dla Taty” zanim wylałam na ciasto masę, poukładałam jeszcze pomiędzy gruszkami małe ciasteczka z czekoladą). Włożyć do piekarnik ponownie i zapiekać około 30 minut.

Kategoria: Bez kategorii 2 komentarze »

2 odpowiedzi to “Tarta razowa z gruszkami i czekoladą”

  1. Mania

    Ooooo, czekałam na to :) Próbowałam oczywiście upiec tę tartę już wcześniej, jak tylko podałaś mi przepis przez telefon, ale nie wyszło nawet podobne do tego ciasta, które Ty upiekłaś.
    To sobie chociaż popatrzę :D

  2. Agathorre

    ech… jestem pewna, że też było dobre!


Skomentuj...



Początek strony