escort bayan escort bayan escort bayan porno izle porno izle izmit escort izle escort izmit bayan escort izmit porno porno porno izle izmit escort porno izle porno izle porno izle porno izle porno izle buy cialis sikis izle sikis izle porno izle asyali porno rokettube porno izle porno izle porno izle porno izle porno izle escort izmit izmit escort bayan izmit escort bayanlar escort bayan izmit izmit escort kizlar izmit escort kizlar izmit olgun escort izmit eve gelen escort izmit ucuz escort bayan escort izmit kocaeli izmit escort izmit bayan escort izmit escort face izmit merkez escort escort bayanlar izmit porno porno

Archiwum dla Styczeń 2011


Ta Szarlotka!

Styczeń 31st, 2011 — 8:50pm

[print link]

tak, to ta szarlotka!

Oto nasza Grzebykowa Szarlotka:) Bardzo popularna w rodzinnym gronie, stanowi niejako „dyżurne” ciasto na każdą okazję. Składnik główny: 2 kg jabłek… czasem daję więcej. Czasem też z tych samych proporcji robię ciasto w okrągłej tortownicy o średnicy 26cm. Najczęściej jednak używam prostokątnej blachy o wymiarach około: 25×38 cm.

Składniki:

  • 40 dkg mąki tortowej
  • 15 dkg cukru
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 całe jajka
  • kostka margaryny Kasia (mocno schłodzona)
  • 2 kg jabłek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 16 g cukru waniliowego

Sypkie składniki oraz  margarynę umieścić na stolnicy, pokroić, posiekać… siekając nożem wszystko pomieszać. Gdy uzyskamy konsystencję grudkowatą dodać całe jajka i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na co najmniej 30 min. Ja czasem robię ciasto dzień wcześniej.

Jabłka obrać  i  zetrzeć jak ogórki na mizerię (gniazda nasienne i obierki: nie wyrzucać tylko ugotować z nich kompot :).

2/3 ciasta rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wyłożyć nim blachę – spód i boki (Jeżeli się zbytnio klei – podsypać mąką,  na pewno będzie się trochę kruszyć). Na ciasto wyłożyć połowę jabłek i posypać równomiernie cukrem waniliowym i przyprawą do szarlotki lub cynamonem. Następnie wyłożyć pozostałą część jabłek.

Rozgrzać piekarnik do 190°. Pozostałą część ciasta z lodówki rozwałkować i przykryć ciasto. Powierzchnię ciasta lekko podziurkować widelcem. Piec około 50 minut. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

1 komentarz » | Bez kategorii

Zielone zawijasy, czyli: rolada szpinakowa z łososiem

Styczeń 30th, 2011 — 9:51pm

[print link]

Szpinakowe zawijasy z łososiem - przekąska

Roladkę przygotowałam po raz pierwszy dla Agnieszki na jej przyjęcie imieninowe… goście przyznali, że smaczne:) Na pewno jeszcze nie raz będę na zielono zawijać, bo przepis wbrew pozorom jest naprawdę łatwy!

Składniki: (około 18-20 porcji)

  • 1 opakowanie mrożonego szpinaku rozdrobnionego – rozmrożonego i odsączonego na sitku (użyłam nieco więcej)
  • 30 g (2 łyżki) masła
  • 4 jajka – oddzielnie żółtka i białka
  • 2 szczypty utartej gałki muszkatołowej
  • 3 ząbki czosnku (lubię szpinak mocno czosnkowy!)
  • 1 łyżka parmezanu
  • sól i pieprz

Farsz łososiowy:

  • 1-2 szt. twarożku śmietankowego (np. Philadelphia, Almette jogurtowy lub „Mój ulubiony”)
  • 8-10 dużych plastrów wędzonego łososia
  • 1 dojrzałe avocado
  • świeży koperek

Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni.

Odsączony szpinak połączyć z masłem, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę i dusić około 15 min. Połączyć z żółtkami oraz gałką muszkatołową i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Odstawić do wystygnięcia.

Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Dodać do szpinaku i delikatnie wymieszać.

Masę rozprowadzić równomiernie na papierze i wstawić do piekarnika. Piec 10-15 minut aż stężeje.

Placek szpinakowy wyjąć z piekarnika, oprószyć tartym parmezanem, przykryć arkuszem papieru do pieczenia i odwrócić. Pozostawić przykryty z obu stron papierem aż do wystygnięcia. Ze szpinakowego placka zdjąć papier (ten na którym się piekł). Na wierzchu rozsmarować równomiernie twarożek posypać posiekanym koperkiem. Ułożyć plastry łososia i avocado tak aby pokryły całą powierzchnię .

Zwinąć roladę wzdłuż dłuższego brzegu. Owinąć ścisło folią aluminiową i wstawić do lodówki do schłodzenia na minimum 2 godziny (a najlepiej na całą noc).

Przed podaniem pokroić na plastry o grubości około 1-1,5 cm.

Wykorzystałam przepis Aniado, lekko go modyfikując.

Komentarz » | Bez kategorii

Słodkie, białe serducha na deser

Styczeń 26th, 2011 — 10:01pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Białe serducha z borówkami

Przepis na białe serducha pochodzi z jakiegoś czasopisma dla młodych mam, został mi tylko wycinek, więc dokładnego źródła nie potrafię podać. W każdym razie wg autorów deser dedykowany jest „dla łasuszka od 2 roku życia”.

Przygotowałam go „kropka w kropkę” zgodnie z przepisem. Igorek (wiek: 2,5 lat) był zachwycony, deser okazał się być lepszy niż serek Danio:) Monte wciąż w ścisłej czołówce… zaraz za Michałkiem:)

Składniki:

  • 300 ml mleka
  • łyżeczka masła
  • żółtko
  • 1/3 szklanki kaszy manny błyskawicznej
  • galaretka cytrynowa
  • wiórki kokosowe, owoce

Zagotuj 200 ml mleka z masłem. Pozostałe 100 ml wymieszaj z żółtkiem i kaszą manną, dodaj do gotującego się mleka. Gotuj jeszcze około minuty aż zgęstnieje. Galaretkę rozpuść w wodzie (użyj połowę mniej wody niż wskazano na opakowaniu galaretki) i przestudzoną dolej do mleka. Całość wymieszaj do uzyskania jednolitej masy. Foremki wysmaruj tłuszczem i napełnij masą. Gdy przestygnie, włóż do lodówki. Później wyjmij z foremek udekoruj owocami i wiórkami kokosowymi. Smacznego!

Następnym razem zamiast galaretki użyję żelatyny. Cytrynowy smak mi osobiście nie pasował do całości:)

4 komentarze » | Bez kategorii

Szpinakowe naleśniki z mozarellą, salami i pomidorami

Styczeń 15th, 2011 — 9:34pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Szpinakowe naleśniki z mozerellą, salami i pomidorami

Smak wprost genialny uwielbiam je ja, i Mężu mój też!

Synek Igor oczywiście wyciągał wszystko ze środka ale… on jest jeszcze mały i na dobrych smakach jeszcze się nie zna:)

Szpinakowe naleśniki przygotowujemy tak, jak opisałam przy Szpinakowych paluchach z mozarellą. Następnie przekładamy je plasterkiem ulubionego salami, plasterkiem mozarelli i  plasterkiem pomidora. Kładziemy raz jeszcze na ciepłej patelni i smażmy, aż serek się rozpuści lub nawet troszkę z naleśnika wypłynie… :)

7 komentarze » | Bez kategorii

Burgery jaglane z marchewką

Styczeń 15th, 2011 — 9:26pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

burgery jaglane z marchewką

Dziś był dzień z małym kulinarnym eksperymentem. Miałam ugotowaną kaszę jaglaną więc pomyślałam, że przyrządzę coś na wzór Burgerów z cukinią. Brakowało jednak cukinii… ale była marchewka :) Rezultat? sami zobaczcie, smak mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył!

Składniki:

  • 1 duża surowa marchewka
  • około100 g kaszy jaglanej
  • około 300-350 ml wody do gotowania kaszy
  • 1 jajko
  • 2 łyżki tartej mozzarelli
  • kopiasta łyżka mąki kukurydzianej (lub więcej, gdy masa jest zbyt wilgotna)
  • mąka kukurydziana i otręby żytnie – do panierowania
  • olej z pestek winogron do smażenia
  • sól

Marchewkę umyć, obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. (Jeżeli jest bardzo soczysta sok należy odcisnąć)

Wodę zagotować, opłukaną kaszę jaglaną wsypać na wrzątek, przykryć garnek, zmniejszyć ogień i gotować ok. 30 minut, aż kasza wchłonie całą wodę. Ja użyłam kaszy ugotowanej dzień wcześniej. Marchewkę i ugotowaną kaszę wymieszać w misce. Podane ilości marchewki i kaszy są przybliżone, mniej więcej ma być tyle samo ugotowanej kaszy co surowej marchewki (50:50). Dodać surowe jajko, kopiastą łyżkę mąki kukurydzianej i utarty ser – dokładnie wymieszać. Doprawić solą (można dodać odrobinę  mielonego imbiru).
Formować płaskie kotlety i obtoczyć w mące kukurydzianej z dodatkiem otrąb żytnich. Na patelni rozgrzać olej (użyłam oleju z pestek winogron) i kiedy będzie gorący, układać kotlety, zmniejszyć ogień i smażyć kilka minut z każdej strony. Usmażone burgery przełożyć na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Najlepiej smakują zaraz po przygotowaniu. Można podać jako dodatek do obiadu lub z bułą i ulubionym sosem:)

Wg mnie płaskie burgery są smaczniejsze niż grubsze.

Polecam mąkę kukurydzianą do panierowania (bez użycia jajka) piersi z kurczaka, daje ciekawy smaczek.

3 komentarze » | Bez kategorii

Do góry strony...