My Weblog: kutahya web tasarim umraniye elektrikci uskudar elektrikci umraniye elektrikci istanbul elektrikci satis egitimi cekmekoy elektrikci uskudar kornis montaj umraniye kornis montaj atasehir elektrikci beykoz elektrikci

Archiwum dla Styczeń 2011


Parówki w cieście francuskim

Styczeń 5th, 2011 — 9:01pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

zapiekamy... i gotowe:)

Parówki w cieście francuskim zawsze świetnie sprawdzają się przy okazji wszelkich spotkań towarzyskich, w gronie niekoniecznie kilkulatków. Dzieciom oczywiście smakują wyśmienicie, ale dorosłym również… szczególnie z sosem czosnkowym!

Składniki:

  • cienkie parówki
  • ciasto francuskie (używam gotowego, schłodzonego ciasta)
  • 1 roztrzepane jajko
  • posypka: sezam, mak, otręby… a może kminek? sypcie czym lubicie lub nie sypcie niczym:)

Parówki zawijamy w ciasto francuskie tak jak pokazałam na zdjęciach. Następnie smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy lub nie posypujemy, kroimy na kawałki, układamy na blaszce do pieczenia (używając przy tym pergamin). Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (ok. 190 °C) i pieczemy ok. 20 min … lub dłużej – do zarumienienia ciasta.

Smacznego! Najlepiej smakują jeszcze ciepłe:)

1 komentarz » | Bez kategorii

Kotleciki makrela potato

Styczeń 2nd, 2011 — 8:41pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

kotleciki rybne

W poszukiwaniu sposobów na przemycanie w daniach rybki przeglądam moje ulubione blogi kulinarne, czyli np.: http://whiteplate.blogspot.com Znalazłam tu wpis sprzed roku na kotleciki z wędzonej makreli i ziemniaków. Przepis jest idealny bo smaczny i genialnie prosty! Kotleciki z wierzchu chrupiące w środku mięciutkie i delikatne:) Polecam dla miłośników rybnych frykasów i rzecz jasna Waszych najmłodszych domowników!

Kotleciki bardzo łatwo się formują, przygotowuje się je znacznie szybciej  niż złote talarki z dorsza lecz zapach i smak ryby jest w nich niewątpliwie bardziej wyczuwalny niż w talarkach.

Składniki:

  • 250 g ugotowanych ziemniaków
  • 1 makrela o wadze 250-300 g
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 jajko
  • 1 łyżka świeżych ziół (dowolnych: dodałam koperek i tymianek)
  • pieprz do smaku
  • bułka tarta do obtoczenia kotletów (użyłam bułki pomieszanej z otrębami żytnimi)
  • olej roślinny do smażenia (użyłam olej z pestek winogron)

Ziemniaki przecisnąć przez praskę (ja rozdrobniłam widelcem). Makrelę obrać, oddzielić uważnie od ości i rozdrobnić widelcem. Połączyć z ziemniakami, sokiem z cytryny,  jajkiem i ziołami, doprawić pieprzem. Uformować płaskie kotlety, obtoczyć w tartej bułce pomieszanej z otrębami.
Smażyć z obu stron na rozgrzanym oleju – ok. 2-3 minut z każdej strony, na niedużym ogniu aż się zarumienią.

Oryginalny przepis zawiera jeszcze łyżkę chrzanu.

Komentarz » | Bez kategorii

Zapiekana cukinia z żółtym serem

Styczeń 1st, 2011 — 8:43pm

Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł

Zapiekana cukinia z żółtym serem

Tym razem zainspirowała mnie Trufla i jej wpis Cukinia.Cheddar.Tarta. Kupiłam więc cukinię, jajka, nasz ulubiony ser żółty salami i do dzieła. Nie spodziewałam się, że na kolację Igor (2,5 lat) wybierze cukinię zamiast zwyczajowo… kaszkę bobovita.

Na zimno też smakuje nieźle:)

Składniki:

  • 2 młode cukinie (w sumie ok. 750g)
  • 2  jajka
  • 100g startego sera
  • 1 cebula pokrojona w drobną kosteczkę
  • 1 szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • sok z cytryny
  • 2 szczypty tymianku

Dzień wcześniej cukinię (ze skórą) zetrzeć na tarce jarzynowej wprost do durszlaka,  oprószyć 2 łyżeczkami soli, wymieszać.
Trufla radziła by obciążyć miską i np. torebką mąki i zostawić na noc.  (Cytuję autorkę: „Warunkiem koniecznym aby tarta się udała jest długie trzymanie cukinii na durszlaku i później bardzo dokładne jej odciśnięcie. W przeciwnym razie wnętrze tarty przypominać będzie rzadki bigos”).

Następnego dnia, cukinię bardzo dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, przełożyć do miski, pokropić odrobiną soku z cytryny, dodać żółtka, ser, cebulę, pieprz, tymianek, posolić do smaku i wymieszać. Na końcu dodać białka ubite na pianę i delikatnie wymieszać.

Masę przełożyć do wysmarowanej masłem, żaroodpornej formy z przykrywką (ja posypałam jeszcze otrębami żytnimi). Piekłam 40 minut pod przykryciem i 20 minut bez przykrycia w temp. 180ºC. Uwaga po upieczeniu masa ma być zwarta, chrupiąca i złoto-brązowa z wierzchu. Użyłam naczynia o wymiarach 15×26 cm ale następnym razem wezmę mniejszą by zapiekanka wyszła nieco wyższa.

Trufla proponuje podawać z sosem czosnkowym… nie zdążyłam zrobić… połowa wypieku zniknęła w oka mgnieniu.

Komentarz » | Bez kategorii

Do góry strony...